środa, 18 czerwca 2014


Opłaty egzekucyjne mają charakter należności publicznoprawnych. 
Uprawnienie komornika do ich pobrania nie ma zatem charakteru roszczenia w rozumieniu art. 117 § 1 k.c. Do opłat tych nie mają zatem zastosowania przepisy o przedawnieniu roszczeń.

Tak stwierdził w uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy w dniu 03 lutego 2011 r., I CNP 36/10.

SN wydał przedmiotowe orzeczenie w sprawie o następującym stanie faktycznym.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 9 maja 2008 r. oddalił apelację powodów od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 12 grudnia 2007 r., którym oddalono ich powództwo o zapłatę 27 365,53 zł, wniesione przeciwko Komornikowi Sądowemu. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji wskazujące, że pozwany na wniosek powodów przeprowadził postępowanie zabezpieczające i ustalił jego koszty na 22 201 zł, obciążając nimi w całości powodów jako wierzycieli. Postanowieniu w tym przedmiocie, wydanemu w dniu 8 października 2002 r., Sąd Rejonowy w W. nadał klauzulę wykonalności i zasądził od powodów 165,40 zł. Na tej podstawie pozwany wszczął przeciwko powodom egzekucję kosztów postępowania zabezpieczającego i klauzulowego.

Komornik, który przeprowadził egzekucję obciążył powodów kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości 4 366,13 zł. Wyegzekwował również koszty zastępstwa pozwanego w tym postępowaniu, w wysokości 600 zł. Powodowie po zawiadomieniu ich o wszczęciu egzekucji złożyli zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności postanowieniu komornika z dnia 8 października 2002 r. Sąd Okręgowy w W., już po zakończeniu egzekucji, zażalenie to uwzględnił i oddalił wniosek pozwanego o nadanie klauzuli wykonalności.

W ocenie Sądu Okręgowego usprawiedliwione było stanowisko Sądu Rejonowego o braku podstaw odpowiedzialności deliktowej pozwanego. Art. 45 ust. 3 ustawy o komornikach sadowych i egzekucji (u.k.s.e.) w brzmieniu obowiązującym w dniu 8 października 2002 r., kiedy pozwany wydał postanowienie o obciążeniu powodów kosztami postępowania zabezpieczającego, budził wątpliwości w zakresie jego wykładni, co nakazywało przyjąć, że sposób jego rozumienia przez pozwanego nie prowadził do rażącego naruszenia prawa.

Wykluczało to bezprawność działania komornika. Powodowie byli zobowiązani do pokrycia kosztów postępowania zabezpieczającego i wyegzekwowanie od nich należnej komornikowi opłaty egzekucyjnej nie spowodowało szkody po stronie powodów. Z tego względu w sprawie nie mógł mieć zastosowania także art. 410 § 2 k.c.

Rozpoznając w/w sprawę Sąd Najwyższy uznał, iż w skardze zasadnie zarzucono, że Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 23 ust 1 u.k.s.e.

W judykaturze utrwalony jest pogląd, że odpowiedzialność deliktowa komorników, o której przepis ten stanowi, jest odpowiedzialnością, której przesłankę stanowi bezprawność czynności komornika, co należy rozumieć jako postępowanie naruszające przepisy prawa.

Ocena czy działanie komornika było bezprawne powinna być zatem dokonana według kryteriów obiektywnych pozwalających stwierdzić, czy miało miejsce naruszenie prawa. Stwierdzenie, że działanie komornika było pozbawione cech bezprawności nie mogło zatem, wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, być wynikiem oceny, że treść przepisu, który stosował komornik mogła budzić wątpliwości w zakresie jego wykładni. 




Zasadność zarzutu dokonania przez Sąd błędnej wykładni art. 23 ust 1 u.k.s.e. nie decydowała jednak o zasadności skargi, gdyż wymogiem pozwalającym na jej uwzględnienie jest stwierdzenie, że sposób rozstrzygnięcia sprawy prowadzi do niezgodności orzeczenia wydanego przez sąd z prawem. Tymczasem zaskarżony wyrok ostatecznie odpowiada prawu.

W przedmiocie kosztów postępowania, SN uznał, że art. 770 k.p.c. stosuje się odpowiednio w postępowaniu zabezpieczającym i brak jest podstaw by postanowienie komornika w przedmiocie opłaty za wykonanie zabezpieczenia, znajdujące uzasadnioną podstawę prawną, mogło traktować inaczej niż postanowienie komornika odnośnie kosztów postępowania egzekucyjnego. 

Zaś art. 745 k.p.c. stanowi podstawę do orzekania o kosztach postępowania zabezpieczającego w relacjach pomiędzy stronami postępowania, odpowiednio do jego wyniku. Przepis ten nie ma zatem zastosowania w przypadku orzekania o opłatach egzekucyjnych należnych komornikowi, który nie jest stroną postępowania egzekucyjnego i zabezpieczającego.

Na gruncie regulacji zawartej w art. 49 u.k.s.e. na powodach ciążył obowiązek pokrycia opłaty za wykonanie przez komornika czynności związanych z zabezpieczeniem ich roszczenia. Jej wysokość została prawomocnie ustalona przez komornika, co uzasadniało ocenę, że wyegzekwowana w tym zakresie należność nie stanowiła
świadczenia nienależnego.

wtorek, 17 czerwca 2014

Prawniku, jeśli lubisz grać w squasha lub śledzić nowinki ze świata tego sportu! To ogłoszenie jest dla Ciebie!



Zakupy w internecie będą łatwiejsze i bezpieczniejsze, a konsumenci będą mieli zagwarantowane prawa w całej Unii, choć jeszcze nie w naszym kraju. 

Teraz kupujący będzie miał m.in. 14 dni na zwrot towaru bez podawania przyczyn od momentu dostawy. Osoby robiące zakupy w sieci powinny też otrzymywać przejrzystą informację dotyczącą ceny produktu, kosztów przesyłki i łącznej kwoty zakupu. 

Polska nie wdrożyła unijnych przepisów, które weszły w życie 13 czerwca 2014 r., i które mają ukrócić nieuczciwe praktyki, zapewnić przejrzystość otrzymywanych informacji o cenach, czy dodatkowych kosztach. Oprócz Polski z przyjęciem przepisów spóźnia się jeszcze tylko Bułgaria.

Bruksela apeluje więc do Warszawy i Sofii o szybkie wdrożenie przepisów i ostrzega, że zbytnie opóźnienia mogą się skończyć pozwem do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.



piątek, 13 czerwca 2014


Uwaga!

Sprzedaż kart rabatowych dających zniżki na zakupy nie jest transakcją finansową. Dlatego nie jest objęta zwolnieniem z podatku od towarów i usług – orzekli 12 czerwca br. sędziowie w Luksemburgu.

Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że tego rodzaju karta nie jest ani „innym papierem wartościowym”, ani „innym papierem handlowym” w rozumieniu dyrektywy VAT. Jej sprzedaż podlega więc opodatkowaniu (sygn. akt C-461/12).

Trybunał stwierdził, iż karta rabatowa nie ma wartości nominalnej i nie może być wymieniona na pieniądze lub towary. Z tej też przyczyny jej sprzedaż konsumentowi nie jest transakcją finansową. Konsekwencje takiej sprzedaży budzą wiele wątpliwości również w praktyce stosowania polskiej ustawy o VAT.



Prawo wywłaszczeniowe...

Byli właściciele nie odzyskają nieruchomości, na których samorządy zrealizowały inwestycje przed 2004 r. i przed złożeniem wniosku o zwrot.

Tak orzekł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 marca 2014 r. Pytanie prawne przedstawił mu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, do którego trafiła sprawa nieruchomości wywłaszczonej decyzją z 1975 r. na rzecz Skarbu Państwa pod budowę osiedla mieszkaniowego. Cel ten został zrealizowany dopiero po 21 latach.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n. w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z ustawą zasadniczą.

Wyjaśnił, że nie podlegają zwrotowi na rzecz byłych właścicieli i ich spadkobierców te nieruchomości skomunalizowane, na których jednostki samorządu zrealizowały przed 2004 r. i przed dniem złożenia wniosku o ich zwrot cel określony w decyzji, bez możliwości badania, czy realizacja ta nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia.

W konsekwencji oceny dotychczasowego wykorzystania nieruchomości wywłaszczonych przed 27 maja 1990 r. i zrealizowania celu wywłaszczenia przed 22 września 2004 r. należy nadal dokonywać na dzień złożenia wniosku o zwrot nieruchomości.


czwartek, 12 czerwca 2014


Niezgodny z ustawą zasadniczą jest przepis kodeksu postępowania karnego umożliwiający w określonych przypadkach odmówienie podejrzanemu dostępu do akt sprawy, bez podania powodu tej odmowy - orzekł 20 maja br. Trybunał Konstytucyjny.

TK orzekł, że art. 156 § 5 w związku z art. 159 Kodeksu postępowania karnego, w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie informacji niejawnych:

a) jest zgodny z wywodzoną z art. 2 Konstytucji zasadą określoności prawa,

b) w zakresie, w jakim nie określa przesłanek odmowy dostępu do tych materiałów postępowania przygotowawczego, które uzasadniają postanowienie prokuratora o zastosowaniu dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakazem przebywania w określonych miejscach, jest niezgodny z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji
(SK 13/2013).




I nieco humorku 


Adwokat z Charlotte, Północna Karolina zakupił pudło bardzo rzadkich i bardzo drogich cygar, po czym ubezpieczył je od ognia. 

W ciągu miesiąca wypaliwszy je wszystkie, nawet bez zapłaty pierwszej raty za polisę ubezpieczeniową, zgłosił do firmy ubezpieczeniowej żądanie odszkodowania. 

W swoim pozwie adwokat napisał, że cygara zostały utracone w "całej serii drobnych spaleń". Firma ubezpieczeniowa odmówiła zapłaty, jako że ubezpieczony zużył cygara w "normalny sposób".

Adwokat założył sprawę w sądzie i wygrał! W uzasadnieniu sędzia zgodził się z firmą ubezpieczeniową, że żądanie jest niepoważne. Tym niemniej stwierdził, że adwokat właściwie się ubezpieczył i w polisie było zaznaczone, że cygara są ubezpieczone na wypadek ognia, bez określenia, co znaczy "normalny lub nienormalny sposób utraty przez spalenie".



Zamiast złożyć sprawę do sądu apelacyjnego, firma ubezpieczeniowa zapłaciła adwokatowi $15,000 za cygara utracone w wyniku spalenia. Natychmiast, jak adwokat zrealizował czek, firma ubezpieczeniowa zgłosiła do prokuratury 24 przypadki celowego podłożenia ognia i adwokat został aresztowany. 

Z jego zeznaniami ze sprawy o odszkodowanie w ręku firma ubezpieczeniowa poszła do sądu i adwokat został skazany za celowe spalenie swojego ubezpieczonego mienia na 24 miesiące więzienia i $ 24,000 odszkodowania.